To najgorszy możliwy scenariusz. Nieodebranie listu w terminie powoduje tzw. fikcję doręczenia. Oznacza to, że z prawnego punktu widzenia list uznaje się za skutecznie doręczony pod koniec 14-dniowego terminu. W efekcie sprawa w sądzie będzie się toczyć bez Twojej wiedzy, co może prowadzić do wydania niekorzystnego wyroku lub uprawomocnienia się nakazu zapłaty.