Sankcja kredytu darmowego w praktyce.

długi

Sankcja kredytu darmowego w praktyce, czyli jak walczyć o swoje.

W opracowaniu Tomasza Czecha na temat efektywności instrumentów ochrony konsumenta w świetle orzecznictwa sądów powszechnych[1], na prawie 600 analizowanych spraw, w żadnej nie podniesiono zarzutu sankcji kredytu darmowego. Nawet w przypadku, kiedy umowa miała ewidentne braki i sankcja kredytu darmowego była zasadna i umożliwiała tym samym bezkosztową pożyczkę. Sytuacja ta pokazuje, jaka niewiedza panuje wśród konsumentów, którzy nieświadomi swoich praw, często bez jakiejkolwiek obrony przystają na nakaz zapłaty, wydany w postępowaniu upominawczym.

Bierność konsumentów prowadzi do sytuacji, w której pożyczkodawcy, być może świadomi tego, że ich wzorce umowne są niezgodne z prawem, nie robią nic w kierunku zmiany zapisów wzorców, tak, aby stały się one w pełni zgodne z ustawą o kredycie konsumenckim.  I tak, niezmiennie od lat, chwilówki zarabiają krocie na niewiedzy ludzi, którzy biorą częstokroć pożyczki tylko dlatego, że są przyparci do muru perspektywą spłaty innej, równie drogiej pożyczki.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że urząd powołany do ochrony interesów konsumentów, nic nie robi sobie z tego, że 99% (jak nie 100) rynku pożyczek przez internet działa niezgodnie z prawem. I nie chodzi mi tutaj o jakieś pojedyncze uchybienia, ale o sytacje, w której pożyczkodawca nie wysyła na przykład wypełnionej umowy, ale sam wzorzec umowny bez jakichkolwiek danych, co stanowi oczywiste naruszenie zbiorowych interesów konsumentów!!

Sankcja kredytu darmowego a działanie UOKiK

Sankcja kredytu darmowego

 

Tym bardziej jest ważne, aby każde naruszenie prawa zgłaszać do UOKiK, bo urząd ten ma ogromne kompetencje, które mogą unormalizować rynek. Potrzeba jednak do tego odrobiny chęci i większej aktywności ze strony konsumentów (o zawiadomieniach do UOKiK poczytacie w jednym z kolejnych wpisów)

Jak więc wygląda sankcja kredytu darmowego w praktyce? Przede wszystkim, jeśli nie wiesz o co tak naprawdę chodzi, przeczytaj ten wpis. Z tą wiedzą powinieneś już samodzielnie przeprowadzić analizę swoich umów zawartych z pożyczkodawcą.

W tym wpisie chciałbym przedstawić Wam kilka zapisów umownych, które ewidentnie naruszają art. 30 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim i które możecie odnieść do swoich umów. Przypominam, że 99% wzorców umownych jest niezgodnych z ustawą i praktycznie w każdym wypadku możecie oddać sam kapitał, bez kosztów

Zadłużenie przeterminowane –  sankcja kredytu darmowego powstaje, gdy brak pewnych informacji

W przywołanej powyżej treści umownej pożyczkodawca chciał wywiązać się z obowiązku wynikająceo z art. 30 ust. 1 pkt 14 ustawy o kredycie konsumenckim:

Art. 30. 1. Umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31–33, powinna
określać:

11) roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej
zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu;

Na pierwszy rzut oka – wygląda na to, że wszystko jest ok. Podana jest stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego i informacja o tym, że jest to stopa zmienna.  Spójrzmy jednak na jedną z decyzji Prezesa UOKiK:

W ocenie Prezesa UOKiK konsument w umowie o kredyt konsumencki powinien
zostać poinformowany o możliwości zmiany oprocentowania zadłużenia przeterminowanego w trakcie trwania umowy. Pożyczkodawca winien w sposób jednoznaczny zakomunikować w umowie, w jakiej formie będzie informował konsumenta o zmianie ww. oprocentowania lub tak ukształtować stosunek umowny, aby stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego nie ulegała zmianie przez okres trwania umowy.

Konsument powinien o każdej takiej zmianie – jeśli wpływa na warunki umowy – zostać
poinformowany, a nie być zobligowanym do każdorazowego śledzenia zmian gospodarczych,
mogących mieć wpływ na obciążenie finansowe w stosunku do podmiotów prywatnych. Nawet jeżeli przyjąć, iż to na konsumenta przedsiębiorca przesuwa ten ciężar (w zakresie zorientowania się, jaka jest aktualna wysokość stopy lombardowej), to wskazać należy, iż konsument nie został w żaden sposób poinformowany, gdzie należy szukać wiążącej informacji o wysokości stopy lombardowej. Nie należy zapominać, iż to przedsiębiorca jest w stosunku obligacyjnym z konsumentem profesjonalistą i to na nim spoczywa obowiązek informacyjny w przypadku zmiany sytuacji prawnej, wpływającej na interesy ekonomiczne konsumentów w związku z zawartą umową.

Reasumując – w ocenie organu ochrony konsumentów brak podania w umowach o
kredyt konsumencki informacji o warunkach zmiany wysokości rocznej stopy oprocentowania przeterminowanego stanowi niewywiązanie się przedsiębiorcy z ustawowych obowiązków informacyjnych wskazanych w przepisach u.k.k. o warunkach, na jakich zmieniona może zostać roczna stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego.

Oświadczenie o sankcji jest w tym wypadku w pełni uzasadnione.

Poprawny zapis, który spełnia warunki art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy:

Sankcja kredytu darmowego

Odsetki pobierane w wypadku odstąpienia od umowy. Podaj kwotę, bo inaczej dopadnie Cię sankcja kredytu darmowego!

Co mówi na ten temat ustawa o kredycie konsumenckim?

 

Art. 30. 1. Umowa o kredyt konsumencki, z zastrzeżeniem art. 31–33, powinna
określać:

15) termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu
przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek
zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym;

Pożyczkodawca zapomniał o kwocie odsetek, którą konsument musi zapłacić, w wypadku odstąpienia od umowy.  Co na taką praktykę mówi UOKiK?

(…)przedsiębiorca nakłada na konsumentów obowiązek zapłaty odsetek w sytuacji odstąpienia od umowy w terminie 14 dni, nie wskazując im, ile wynosić będzie wysokość dzienna tych odsetek. Utrudnia to im ustalenie, czy wysokość ewentualnych opłat za okres korzystania z otrzymanej pożyczki jest wyliczona właściwie, a przedsiębiorca nie dąży do uzyskania nieuprawnionych korzyści. Brak informacji o wysokości odsetek naliczanych każdego dnia uniemożliwia lub też bardzo utrudnia konsumentom możliwość zapoznania się z kosztami, jakie musieliby ponieść w sytuacji złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Zgodnie z przepisami prawa, konsumenci muszą mieć możliwość uzyskania takich informacji bezpośrednio z umowy, którą zawarli.

Nie ma kwoty odsetek – możemy złożyć oświadczenie. Nawet w wypadku, gdy pożyczkodawca nie pobiera takich odsetek to musi bezpośrednio i wyraźnie o tym wspomnieć w zapisach umownych.

Poprawny zapis, zgodny z ustawą:

Sankcja kredytu darmowego

Pobieranie odsetek przy braku oprocentowania umowy? Kłania się sankcja kredytu darmowego!

Sankcja kredytu darmowego

Pożyczkodawca pobiera odsetki w wypadku odstąpienia, kiedy to umowa nie jest oprocentowana. Zapis ten jest niezgodny z ustawą o kredycie konsumenckim, a podanie nieprawdziwej informacji także materializuje sankcję.  Nawet gdyby pożyczkodawca oprocentował pożyczkę, to powinienen napisać kwotę odsetek, a nie ująć te odsetki procentowo.

Obowiązek oddania pożyczkodawcy prowizji przy odstąpieniu od umowy. W tym wypadku  sankcja kredytu darmowego też ma zastosowanie! 

Sankcja kredytu darmowego

Chcesz odstąpić od umowy? Oddaj nam kapitał i prowizję. Co z tego, że ustawa o kredycie konsumenckim wprost przewiduje, że przy odstąpieniu konsument oddaje tylko kapitał i ewentualne odsetki.  Zapis taki jest podstawą do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego.

Brak jakichkolwiek danych dotyczących pożyczki? Sankcja kredytu darmowego umożliwi Ci spłatę pożyczki bez kosztów.

Sankcja kredytu darmowego

Zachęcam Was do zajrzenia do ustawy i odpowiedzi na pytanie – ile punktów art. 30 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim pożyczkodawca naruszył?  Przypomnę tylko, że sankcję materializuje jakiekolwiek, choćby częściowe niewywiązanie się z obowiązków wynikających z ustawy.

Sankcja kredytu darmowego materializowana przez błędnie wyliczoną całkowitę kwotę do zapłaty, całkowity koszt pożyczki oraz  RRSO.

Sankcja kredytu darmowego

Ktoś tu najwyraźniej nie potrafi dodawać.  W tym miejscu zacytuję orzeczenie sądowe, w którym sędzia orzekający nie pozostawia suchej nitki na tych zapisach i oddala powództwo firmy pożyczkowej w całości.

 

Konsument decydujący się na skorzystanie z opcji obsługi pożyczki w domu zobowiązany jest ponieść koszty dodatkowe w związku z umową pożyczki, tj. koszt obsługi pożyczki w domu oraz dodatkowej opłaty przygotowawczej, a zatem opłaty te mieszczą się w definicji całkowitego kosztu pożyczki.

(…) S.A.wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi dysponując wiedzą na temat kosztu opłaty za obsługę pożyczki w domu i dodatkowej opłaty przygotowawczej i ich wysokości w przypadku skorzystania przez konsumenta z opcji obsługi pożyczki w domu, nie zaliczał kosztu opłaty za obsługę w domu oraz dodatkowej opłaty przygotowawczej do całkowitego kosztu pożyczek, a w konsekwencji do całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta, z uwagi na fakt, iż są to opłaty opcjonalne i nie są niezbędne do uzyskania pożyczki. Podając informację o całkowitym koszcie pożyczki w umowie, powinna wziąć pod uwagę warunki konkretnej umowy. Jeżeli umowa przewiduje, że konsument ponosi koszty usług dodatkowych, należy wziąć je pod uwagę w informacji o całkowitym koszcie pożyczki. Należy podkreślić, iż koszt opłaty za obsługę w domu oraz dodatkowej opłaty przygotowawczej stanowią koszty usług dodatkowych zgodnie z art. 5 pkt 6 Ustawy o kredycie konsumenckim – poniesienie tych dodatkowych kosztów jest bowiem niezbędne dla uzyskania pożyczki w (…)

Tymczasem w umowie pożyczki pieniężnej – (…)strona powodowa błędnie informuje konsumenta o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. (…) S.A. obliczając RRSO, nie uwzględniła opłaty za obsługę pożyczki w domu oraz dodatkowej opłaty przygotowawczej.

Reasumując zapis umowy pożyczki z dnia 02.12.2013r. z pozycji I, J oraz wskaźnik procentowy RRSO uznać należy za pozostające w ewidentnej sprzeczności z dyspozycją art. 5 pkt 6, 7, 8 i 12 Ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12.05.2011r. (Dz.U. z 2011r., Nr 126, poz. 715 z późn. zm. – w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy przez strony). Sprzeczność zapisów umowy uzgodnionych indywidualnie z normami prawa w tym przypadku rodzić może konsekwencje biegnące dwutorowo przy czym wybór rygoru dyskryminowany jest warunkowo od zachowania pożyczkobiorcy. Pierwsza z możliwość oznaczać może zastosowanie rygoru przewidzianego w dyspozycji art. 45 ust. 1 Ustawy o kredycie konsumenckim tzw. sankcji kredytu darmowego (…)

 

Analizujcie swoje umowy! Sankcja kredytu darmowego działa w 99% przypadków umów z firmami pożyczkowymi.

To tylko ułamek uchybień, jakie zdołałem wypatrzeć w umowach firm, które oferują chwilówki przez internet. W kolejnym wpisie, kończącym cykl o sankcji kredytu darmowego będziecie mogli zobaczyć przykładowe oświadczenie złożone pożyczkodawcy i używać je jako wzór. A jeśli dobrneliście do końca tego wpisu, zachęcam Was do analizy własnych umów.

Jeśli macie pytania, pozostawiajcie je w komentarzach, lub mailowo: antychwilowka.pl. 🙂

[1] T. Czech, Efektywność instrumentów prawnych ochrony kredytobiorcy – konsumenta w świetle orzecznictwa sądowego, https://www.iws.org.pl/pliki/files/IWS_Czech%20T._Efektywno%C5%9B%C4%87%20ochrony%20kredytobiorcy-konsumenta.pdf [Dostęp: 26.04.18)

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *